Zadanie z egzaminu DGSA – RID – 20.11.2018, Warszawa
Czasami rzeczy, które przyjmuję za pomocą zmysłu wzroku i słuchu mogłyby stać się najlepszą i najbardziej nietuzinkową definicją słowa absurd. Nie rozumiem firm, przedsiębiorców, pracowników, którzy jako główne (a często też jedyne) kryterium wyboru oferty ustalają… cenę.
Muszę przyznać, że osobiście nie biorę udziału w takim „wyścigu”, gdyż według mnie to czysta strata czasu i prosty sygnał uświadamiający wartości, którymi kieruje się dane przedsiębiorstwo. Wyznaję zasadę, że musimy mieć podobne podejście do spraw bezpieczeństwa i sposób rozumienia powagi tej problematyki, aby efektywnie nam się pracowało.

#uroczo
Kilka słów wyjaśnienia do powyższego zdjęcia:
Jednostki transportowe w których przewożone są towary niebezpieczne zapakowane w ilościach ograniczonych (LQ – Limited Quantities, 3.4 ADR, w ilościach powyżej 8 ton brutto na jednostkę transportową) powinny zostać oznakowane znakiem dla towarów zapakowanych w ilościach ograniczonych:

Problem w tym, że znak ten, jak widać na zdjęciu, powinien mieć kształt kwadratu ustawionego pod kątem 45 stopni. Górna i dolna część oraz linia obrzeża powinny być czarne.
Czy więc oznakowanie, które zostało umieszczone na jednostce transportowej naniesione jest w sposób prawidłowy :)?
DB Schenker to bez wątpienia wiodący dostawca usług w zakresie globalnej logistyki, gdyż posiada ok. 2000 lokalizacji na całym świecie i zatrudnia ponad 72 tysiące pracowników. W samej Europie, w ponad 40 krajach łączą najistotniejsze regiony gospodarcze z siecią ponad 32 tysięcy regularnych połączeń w tygodniu. Przedsiębiorstwo to głównie obsługuje przemysł i handel w globalnej wymianie towarów przy wykorzystaniu: transportu lądowego, transportu lotniczego, transportu morskiego, logistyki kontraktowej, zarządzania łańcuchami dostaw.
Kluczową rolę w działalności firmy, biorąc pod uwagę oddziały polskie, odgrywa transport drogowy. Niemniej jednak inne rodzaje transportu nie pozostają bez zainteresowania i chęci rozwijania ich. W związku z tym faktem miałam ogromną przyjemność wprowadzać pracowników firmy łódzkiego oddziału w świat transportu powietrznego i morskiego, a także gospodarki magazynowej, która stanowi bardzo ważne ogniwo w łańcuchu dostaw.
Jak z mojej perspektywy przebiegło szkolenie? Prosto, szybko, efektywnie. A firmie dziękuję za zaufanie i potwierdzenie niezmiennej, najwyższej jakości merytoryczno-dydaktycznej.


Zaczynamy od wzniesienia się w powietrze – szkolenie IATA DGR i…

lądujemy, aby powalczyć z morzem – szkolenie IMDG Code.
Przewóz towarów niebezpiecznych nie należy do najłatwiejszych tematów z wielu względów. Zakres przepisów regulujących tę problematykę jest uzależniony od rodzaju transportu w jaki przedsiębiorstwo angażuje się. W dużym uproszczeniu, biorąc pod uwagę tylko i wyłącznie przepisy międzynarodowe, wygląda to następująco:
Uczestnicy przewozu nie zawsze przestrzeją przepisów – nie są ich świadomi albo w sposób zamierzony nie chcą ich respektować. Informacje o naruszeniach, których mogą się dopuścić i w konsekwencji wysokość finansowych sankcji karnych została uwzględniona w Załączniku do Ustawy z dn. 19 sierpnia 2011 roku o przewozie towarów niebezpiecznych (z późń. zm.).
Wysokość kary w złotych (przykłady):
Na pierwszy rzut oka kary nie są zbyt wysokie, na każdy kolejny również ;). Przedsiębiorcy często nie respektują przepisów z tego zakresu licząc na uniknięcie kontroli w trakcie realizacji przewozu, a gdy już ją otrzymają, to na większości przedsiębiorstw kwota ta nie robi żadnego wrażenia. Ale czy konsekwencje kończą się tylko na pieniądzach? Co w sytuacji gdy w trakcie realizacji przewozu lub czyności przygotowawczych dojdzie do wypadku, incydentu, jakiegokolwiek zdarzenia, któremu będzie towarzyszył wybuch, pożar, emisja? A jeżeli pójdziemy o krok dalej i dodamy, że w wyniku zdarzenia doszło do śmierci, obrażeń ciała, zniszczenia środowiska lub mienia?
Jedno jest pewne – przepisy dotyczące obrotu chemikaliami zostały stworzone w celu zapewnienia odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa, a nie po to, aby utrudnić działalność.
Jestem biegłym sądowym Sądu Okręgowego w Lublinie. Przedstawiam opinie o okolicznościach mających znaczenie dla wyniku sprawy sądowej w momencie gdy konieczne jest zaangażowanie wiedzy eksperckiej i doświadczenia z zakresu problematyki przewozu towarów niebezpiecznych (każdy rodzaj transportu), magazynowania chemikaliów oraz identyfikacji zagrożeń i likwidacji skażeń. W tych właśnie zakresach zostałam ustanowiona przez Prezesa Sądu i generalnie wypowiadam się przy różnych rodzajach postępowań.
Bardzo duża część opiniowanych okoliczności zawiera się w obszarach, które wzajemnie, nierozerwalnie przenikają się, tj.:
Zdecydowana część incydentów, w trakcie których dochodzi do uwolnienia materiału niebezpiecznego rozpatrywana jest względem art. 163 § 2 KK, w związku z art. 163 § 1 KK:
Art. 163
§ 1. Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mające postać:
1) pożaru,
2) zawalenia się budowli, zalewu albo obsunięcia się ziemi, skał lub śniegu,
3) eksplozji materiałów wybuchowych lub łatwopalnych albo innego gwałtownego wyzwolenia energii, rozprzestrzeniania się substancji trujących, duszących lub parzących,
4) gwałtownego wyzwolenia energii jądrowej lub wyzwolenia promieniowania jonizującego, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.
Nie da się ukryć, że konsekwencje nieprzestrzegania przepisów na tym etapie są bardzo często nieodwracalne, co widać na podstawie przytoczonego przykładu. Wielu przedsiębiorców nie zdaje sobie sprawy z powagi sytuacji dopóki nie doświadczy jej osobiście. Konsekwencje w tym przypadku są nieodwracalne – nie jesteśmy w stanie przywrócić kogoś do życia lub pełni zdrowia, nie odzyskamy również reputacji, ani szacunku i zaufania pracowników.
Czy warto ryzykować?
Według mnie nie.
Chemia w tym zakresie nie uznaje kompromisów.
Grupa Adamed to ponad 250 produktów farmaceutycznych. To przedsiębiorstwo farmaceutyczne działa w 14 obszarach terapeutycznych, posiada ponad 30 lat doświadczenia, 94 patenty w dziedzinie farmacji, a ich produkty dostępne są na… 65 rynkach – od Meksyku przez Australię, aż po Rosję.
Innowacja to ciągły rozwój, wdrażanie zmian i współpraca z odpowiednimi kontrahentami. Innowacja to postęp, wprowadzenie czegoś nowego – technologii, produktu, rozwiązania, mającego jednocześnie uzasadniony sens ekonomiczno-gospodarczy. Innowacje to nie tanie przedstawienie, a potężne narzędzie do rozwoju i podniesienia konkurencyjności firm.
W większości przypadków działania związane z wytworzeniem, udoskonaleniem i wdrożeniem nowych procesów, technologii i produktów wymagają przewozu substancji, mieszanin i przedmiotów zawierających te indywidua. Niewątpliwie zależy nam wtedy na jak najefektywniejszym i najbezpieczniejszym realizowaniu ich, więc warto zaczerpnąć wiedzy zarówno teoretycznej, jak i praktycznej, opartej na doświadczeniach.
Taką wiedzą miałam ostatnio okazję i przyjemność podzielić się w ostatnim czasie. Jak wypadło? O tym poniżej.
Serdecznie dziękuję za zaufanie!



Kolejne szkolenie IATA DGR za mną. Zakończyłyśmy je w czwartek.
Ostatni dzień ubiegłego tygodnia natomiast, piątek, upłynął mi na stosowaniu wiedzy w praktyce. Miałam przyjemność przygotowywać wysyłkę drogowo-lotniczą materiału niebezpiecznego do USA, w tzw. trybie „na już”. Piszę z pełną premedytacją „drogowo-lotniczą”, ponieważ wielu nadawców zapomina w takich sytuacjach o stosowaniu przepisów Umowy ADR, tak, jakby towary miały zdolność teleportacji z przedsiębiorstwa na terminal cargo.
Przygotowanie takiej wysyłki to nie tylko wypełnienie deklaracji DGD, ale dostarczenie wielu innych dokumentów, które są wynikiem obranego kierunku wysyłki.
Do tego dochodzi również odpowiednie przygotowanie sztuki przesyłki do przewozu – dobór opakowania, stopnia napelnienia i oznakowania.
No i pooooszło!
Houston – już nie problem.![]()


Referencje MSA Safety
Nigdy nie szukałam pomysłu na siebie, on po prostu był. Wystarczyło zaledwie obrać pewną drogę i krok po kroczku realizować kolejne cele. Dziś dzięki temu robię to co kocham i daje mi to ogromne szczęście.
Ile już obcuję z chemią i tematami jej pokrewnymi? Piętnaście lat. I w związku z tym, aby uczcić ten okres, chciałabym przez kolejny rok przygotować minimum trzydziestu nowych doradców ds. bezpieczeństwa przewozu towarów niebezpiecznych. Specjalistów z prawdziwego zdarzenia, pełnych zapału w tym co robią, logicznych i pomocnych. Z uprawnieniami pozyskanymi w Polsce, które są bez wątpienia zwieńczeniem cieżkiej i systematycznej pracy.
Coż mogę napisać więcej? Startujemy od dziś, a o efektach będę informowała na bieżąco.
Dobrego dnia!